Norweski przedsiębiorca Sigurd Aase chce udowodnić, że replika drakkaru zdoła przepłynąć Atlantyk wyłącznie dzięki dawnej konstrukcji. Bez silników, elektroniki i nowoczesnej nawigacji załoga płynie z Norwegii do Ameryki Północnej, polegając na wietrze i własnym instynkcie. Pierwsze próby pokazują, jak kapryśna bywa łódź. Sztormy i mróz na trasie przez Islandię oraz Grenlandię wycieńczają ludzi. Sukces może zmienić wiedzę o Wikingach, ale ryzyko porażki jest ogromne.